Wychowywaniem dzieci, haftowaniem i pielęgnowaniem kwiatów w ogrodzie zajmowała się głównie Marta Flisik, mieszkanka Skórcza, która ukończyła 90 lat.
Długowieczność pani Marta tłumaczy cechami genetycznymi swojej rodziny, spośród której wiele osób przeżyło ponad 80 lat. Wskazuje także na swych najbliższych, którzy zawsze byli dla niej podporą.
- Dziękuję Bogu, że mam tak wspaniałą rodzinę – mówi pani Marta. – Cały czas bardzo dbają o mnie, zwłaszcza teraz kiedy osiągnęłam sędziwy wiek.
Mimo że jest Kociewianką, to urodziła się w Westfalii w Niemczech. Rodzice pani Marty wyjechali w 1911 roku w poszukiwaniu pracy. Po powrocie do Polski pani Marta i jej rodzice zamieszkali w Osiecznej.
Szczególnie trudny w życiu jubilatki był okres II wojny światowej. Mąż pani Marty, Józef, wziął udział w kampanii wrześniowej, podczas której dostał się do niewoli niemieckiej.
Dumni z mamy
- Był to trudny okres dla mamy – mówi Marlena Kaczyńska, najstarsza córka pani Marty. – Z dnia na dzień musiała sama wychowywać dwie córki i po części przejąć obowiązki ojca.
Na szczęście Józefowi Flisikowi udało się uciec z niewoli i wrócić do swojej rodziny.
- Jednak wspólnie z mamą nie nacieszyłyśmy się ojcem, który został wcielony do niemieckiego wojska i musiał walczyć na zachodzie Europy – dodaje Marlena Kaczyńska.
Po wojnie wychowaniem już czwórki dzieci zajmowała się pani Marta. Ojciec rodziny pracował jako piekarz i zarabiał na rodzinę.
- Mama zawsze dbała o nasz wygląd – mówi córka Marlena. – Szyła dla nas ubrania. Chciała, aby jej dzieci wyglądały jak najlepiej. Ponadto bardzo dużo haftowała. Za to jesteśmy mamie do dzisiaj bardzo wdzięczni.
Z kolei jeden z synów, Antoni, do dzisiaj pamięta wspaniałe potrawy przygotowywane przez panią Martę.
Zrazy i kapusta
- Do dzisiaj pamiętam wspaniałe zrazy czy kapustę szmurowaną – mówi Antoni Flisik, starszy z synów jubilatki.
Pani Marta oraz jej dzieci dzisiaj z rozrzewnieniem wspominają wspólne wycieczki rowerowe po okolicy czy w odwiedziny do krewnych.
- Mama do dzisiaj integruje całą rodzinę – dodaje Marlena Kaczyńska. – Dlatego dziękujemy Bogu, że pozwala jej żyć w dobrym zdrowiu.
Z okazji 90 urodzin pani Marta otrzymała od władz miasta Skórcza najlepsze życzenia oraz mały prezent.
Autor artykułu: (rako)